wtorek, 10 listopada 2009

Niski poziom absurdu rozdział 4

O Biedronko!
Królowo studentów!
Matko nasza!
Pocieszycielko nasza!
Opiekunko nasza!
To ty stworzyłaś parówki po pięć złotych za kilogram
Wodę po pięćdziesiąt groszy
Ciastka admiralskie za trzy złote
O Pani nasza!
Z dobytkiem swoim nas pojednaj!
Dobytkowi swojemu nas polecaj!
O dobytku swoim nas informuj!
Hare Biedronka ! Hare kochana!
Hare! Hare! Hare! Hare!
Hare Biedronka! Hare kochana!
Hare! Hare! Hare! Hare!
















O Biedronko!
Królowo studentów!
Matko nasza!
Pocieszycielko nasza!
Opiekunko nasza!
To ty stworzyłaś parówki po pięć złotych za kilogram
Wodę po pięćdziesiąt groszy
Ciastka admiralskie za trzy złote
O Pani nasza!
Z dobytkiem swoim nas pojednaj!
Dobytkowi swojemu nas polecaj!
O dobytku swoim nas informuj!
Hare Biedronka ! Hare kochana!
Hare! Hare! Hare! Hare!
Hare Biedronka! Hare kochana!
Hare! Hare! Hare! Hare!












O Biedronko!
Królowo studentów!
Matko nasza!
Pocieszycielko nasza!
Opiekunko nasza!
To ty stworzyłaś parówki po pięć złotych za kilogram
Wodę po pięćdziesiąt groszy
Ciastka admiralskie za trzy złote
O Pani nasza!
Z dobytkiem swoim nas pojednaj!
Dobytkowi swojemu nas polecaj!
O dobytku swoim nas informuj!
Hare Biedronka ! Hare kochana!
Hare! Hare! Hare! Hare!
Hare Biedronka! Hare kochana!
Hare! Hare! Hare! Hare!











Starczy!

Brak komentarzy: