poniedziałek, 14 kwietnia 2008

Wembley

Tłum szaleje
Stoję po środku świata z rękoma uniesionymi
W geście tryumfu
Jeden gol i świat jest mój

Otwieram oczy...

Zostałem sam
Piłka leży w krzakach za płotem
Ciężko wdycham mleczne powietrze
Zimno dziś
Dobrze że zabrałem czapkę

Mam 12 lat
W snach jestem Bogiem

Mój ojciec nie pije co wypłatę
Matka nie ma raka
Nie załatwiam swoich potrzeb do wiadra w kuchni

Mam 12 lat
Jestem królem Wembley

Brak komentarzy: