sobota, 5 kwietnia 2008

Horyzont

Jeszcze nie czas.
Wiem o tym doskonale.
Mam 23 lata.
To za wcześnie na podsumowania.
Nieubłagany czas jednak mnie dobija.
Może to ten pobyt w niebycie, czyli bycie na IV roku studiów ,to powoduje?
Pewnie tak.
Patrzę na horyzont i nachodzi mnie smutek.
Tylu wspaniałych ludzi może mi z niego zniknąć.
Już niedługo...

Brak komentarzy: