sobota, 12 kwietnia 2008

Powrót na chwilę

Czas pojechać po dżem.
Zjeść jakieś dobre ciasto.
Napić się Specjala.
Pograć w remika w niedzielne popołudnie.

Czas zebrać myśli.
Moje serce jest jak deska.

"uderzam w deskę
a ona mi odpowiada
suchy poemat moralisty
tak-tak
nie-nie."

Już pora wytrącić deskę z rytmu.

Brak komentarzy: