Spokój. Zbyt duży jak dla mnie.Z głośników słychać Tricky'ego.Kot(przychodzi do nas od czasu do czasu, nazwaliśmy go Łajti) bawi się ze starym, czerwonym fotelem.W ich grze wygrywa fotel.Ja spokojnie popijając kawę mierzę się ze staropolskimi dziennikami podróży.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz