Z bocianiego gniazda
Strony
Strona główna
niedziela, 5 października 2008
Pojesienniały
Przytłumionymi myślami
Wracam do ciebie
Mleczne powietrze pachnie spalenizną
Liście pożółkły tak jak kalendarze
Świat przybrał kolor twoich włosów
Jeśli życie to rzeka
To ma prawo czasem wezbrać i wylać
Pochłaniając ofiary
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz