Gdybym był niedźwiedziem, to bym rozumiał, że moje wstawanie o 11 jest czymś normalnym. W końcu mamy luty i wbrew temu, co widzimy na dworze, nadal mamy astronomiczną zimę. Blue Monday był już jakiś miesiąc temu, więc i on nie jest usprawiedliwieniem mojego lenistwa. Po głowie chodzi mi jedna myśl: może ja już sie starzeje?
1 komentarz:
włąśnie! myślaąłm już, że zapomniałąm snu
śnił mi się agresywny niedźwiedź
ludzie uciekali i chowali się
on odgryzał im glowy
ja się nie dałam
/mztm
Prześlij komentarz