Są takie dni że tęsknie za Miłoszem
W jego nieznaniu
Jest coś wybielającego
Chciałbym razem z Watem
Dzielić ból oddalenia
Od wszystkiego co jest po drugiej stronie życia
Kiedy jest zimno
W środku
Najtrudniej jest uciec
W stronę Gułagów, wyniszczonych ziem i podparyskich miejscowości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz