niedziela, 30 marca 2008

You can dance to pikuś

Pfff!!! Żenada!
Żeby ci wszyscy jurorzy i uczestnicy tego marnego programu zobaczyli jaki występ daliśmy wczoraj z Martą na jej parapetówce, to by zrozumieli, że ten program nie ma sensu, bo miejsca u boku Justina Timberlake'a są już dawno zarezerwowane.:)

1 komentarz:

marta chyła pisze...

hehehehehehehh
Aga powiedziała, że oprócz akcentów humorystycznych były też dramatyczne napięcia, np. jeśli chodzi o kreację postaci.
Ktoś nas musi poprowadzić, chodźmy na PWSTiF!
a pamiętasz (powiało starością ;p) Miśki urodziny i nasze ,,jak oni śpiewają"? A nie. To ,,Idol" był. ;D

i weź te kody skasuj, bo źle widzę i trzeci raz wpisuję
tańczyć to ja umiem, ale słabo widzę