W ostatnim czasie moją szarą zwykłą pobytowość na tym łez padole zakłócają pewne pytania, dosyć nurtujące, a wnioski które potem napływają do mojej głowy nie uspokajają mnie wcale, gdyż z reguły są to wnioski nie dotyczące moich pytań.
Oto kilka wniosków i pytań:
a) Jakim cudem między piątkiem godziną 15 a niedzielą godziną 0:00 ludziom mijają trzy dni(!)- oczywiście nawiązuje do minionych świąt.
b) Jeśli pomyśle sobie-O! Chyba idzie wiosna!- To za pół godziny na pewno spadnie śnieg.
c)Co to znaczy:nefandyczny?
d)Jestem aspołeczny, ale na razie raczkuje w tej kwestii.(Porównując siebie do innych)
e) Zaczynam być burżujem i czuję się z tym znakomicie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz