Ludzie to mają szczęście.
Mają szczęście, że żyją, że pracują, że ich żona nie jest ukrywającą sie strażniczką obozu w Oświecimiu.
Niektórzy są szczęśliwi.
Bo się zakochali.
Bo się odkochali.
Bo ich żona nie jest ukrywającą się strażniczką obozu w Oswiecimiu.
A ja?
A ja pokonałem na ergometrze 500 metrów w 1:49,00
Też fajnie
1 komentarz:
a ja w 2,24 bo mi się pod koniec znudziło ;p
kocham moją żonę!
Prześlij komentarz