Zmieniły się cyferki i kalendarze stały się jakby pełniejsze od planów. Śniło mi się przez mgnienie, ze mam myszy w słoikach . Pływają takie białe , żywotne w zalewie po ogórkach konserwowych. i za cholerę nie wiem czy to wszystko efekty prób rzucania palenia czy zaczyna mi już wyżerać łeb mieszanka proteinowa, która ma mi pomóc dobrnąć do 95 kilogramów w najbliższym- rocznym czasie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz