czwartek, 19 lutego 2009

Nie miało być konfesji. Nie powinno jej być. Wpisy powinny być rzeczowe ale nie dotykające mojej prywatności. Od jakiegoś czasu pracuje nad tekstem o stanie poezji polskiej w obecnych czasach. Kuleje mi nim forma. Zamiast pisać dalej, żyje dalej. To nie zawsze dobry wybór.Tak naprawdę to muszę pamiętać że świat to nie gra i że zbyt dużo ironii powoduje że ludzie się w niej zapętlają.
Na razie jestem w mikropętli.

poniedziałek, 16 lutego 2009

e-go

zbyt dużo kiedyś wypowiedziałem
ja

Rytualne rzyganie ego
przybiera formę konfesjonizmu

środa, 11 lutego 2009

24

Szczerze mówiąc to chciałem w tym miejscu umieścić wizerunek śmierci, że niby coraz bliżej i że stary jestem, ale to nie byłoby uczciwe. Bo ja nigdy nie umrę. Robię sporo by tak było!

wtorek, 10 lutego 2009

Lenistwo

Powinienem być teraz gdzieś indziej. Bardziej odpowiedzialny i zafrasowany swoimi błędami. Jak zwykle jednak wybrałem opcje która później odbije się na mnie nieprzyjemnie.
Pracuję. To plus. Jeśli zadzwoni do ciebie Pan i zaproponuje bezpłatne spotkanie to tym panem mogę być ja.
To nie randka.Czasem na randce nakarmię partnerkę, nigdy nie dam jej jednak kosmetyków z aloesu.
Zresztą co to za randka na 200 osób.

poniedziałek, 2 lutego 2009

Mężczyzna

Krew spokojnie płynie po policzku
Jest ciepła
Spoglądam na hemoglobinę ściekającą mikroskopijnie
Po ostrzu

Dookoła pachnie wódką
Palce nieśmiało przeczesują grudy mojej twarzy
Już nic nie boli
Młodość odcisnęła na mnie
Namacalne piętno

Wiem, obracam się wśród stereotypów
Bo każdy z nas może być Mickey Rourkiem swojego podwórka