poniedziałek, 25 lipca 2011

Boże spraw, żebym nie skończył jak Rymkiewicz....

ta ziemia nie nosi już poetów
bo pedały powinny gryźć glebę
nadaję życiu rytm
tak jednostajny
że z wrażenie siedzę cały dzień na kanapie
czasem
czasem wyje karetka za oknem
choć nigdy nie słychać strzałów
nigdy nie słychać strzałów...

Brak komentarzy: