Morrison i Lennon siedzą na kanapie. Biernie oglądają telewizje. Na stoliku stoi miska z popcornem.
Morrison (ospale) : Wiesz czasem chujowo jest nie wierzyć w Boga.
Lennon (równie ospale): Dlaczego?
Morrison (nadal ospale): No bo dla niektórych, tych co wierzą...
Lennon (wtrąca ale bez werwy): Wielu wierzy.
Morrison ( konsekwentny w ospałej wypowiedzi)No widzisz. I dla nich to jest święto.Dziś. A dla mnie to po prostu czwartek, tyle że w telewizji leci więcej powtórek niż zwykle.
Lennon (kiwa głową): Yhm. Podasz popcorn?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz