Z bocianiego gniazda
Strony
Strona główna
poniedziałek, 29 września 2008
Z pamiętnika stoika
Tak jak u Joyce'a wędrujemy po zakamarkach Olsztyna. Pierwsze dni są ostatnimi.Pożegnania, wyjazdy i powroty.Nie ma Euro, lecz życie nadal toczy się szybko. Stoję obok i patrze jak się turla. W dół ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz