środa, 23 stycznia 2008

Niedowiarek

No i wróciła zima. Ja nawet się z tego powodu ciesze. Deszcze i temperatura kilku stopni powyżej zera wpływały mylnie na mój organizm.
-Nie mój organizmie, to jeszcze nie jest marzec!-Powtarzałem mu codziennie.
Nie wierzył mi.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

lepszy organizm (p)obudzony niż ospały