Może dla wielu będzie to dziwne, ale ja uwielbiam Święto Zmarłych. Jest to dla mnie czas nie tyle nostalgii co ponownego splecienia nadwątlonych nieraz rodzinnych więzów. Może źle to zabrzmi, ale tylko na cmentarzu mogę ponownie zobaczyć część mojej rodziny i dawnych znajomych. I to jest powód dla którego to święto darze tak olbrzymim sentymentem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz